Brak przesylki mimo iż opłacona jest paczka Paczka zamówiona i opłacona 12 grudnia. Przesyłki nie ma do chwili obecnej. Ma początku informacja ze przesyłka wysłana, teraz brak kontaktu. Chcę zwrotu pieniędzy
blue-phone.pl, telfy.pl - brak towaru i pieniędzyZakup telefonu 02.12.2025, opłacony tego samego dnia. Wg oferty towar miał być wysłany w ciągu 5 dni od dnia zakupu. Do 12.12.2025 towar nie dotarł, bo nie był wysłany. Czekałem jeszcze do 16.12.2025 - wtedy wysłałem informację o odstąpieniu od umowy z prośbą o zwrot pieniędzy na podane konto bankowe.
Nadal brak zwrotu pieniędzy.
Sensowna komunikacja ze sprzedawcą możliwa dopiero po negatywnych komentarzach np. na pl.trustpilot.com
Oczekuję zwrotu środków na podane przeze mnie konto.
Brak przesyłkiWitam
16.12.2025 dokonałem zakupu na stronie Puchatka.pl prezentu ponieważ w opisie było napisane że dotrze przed świętami. Niestety do 24.12 paczka nawet nie wyruszyła w drogę. Napisałem maila i dostałem odp. Że dotrze zgodnie z regulaminem czyli max 10dni 26.12. Do dzisiaj brak przesyłki i informacji kiedy zostanie wysłana. Proszę się określić czy towar jest dostępny, czy będzie wysłany?
Reklamacja tego samego problemuPod koniec listopada zakupiłam w sklepie zestaw talerzy. Niestety okazało się, że talerze pękają samoistnie. Nikt ich nie dotykał, nie uderzył. Po prostu pękają. Czasem, gdy jest na nich potrawa. Jest to o tyle niebezpieczne, że z zastawy korzystają dzieci. Co może się stać, gdy talerz gorącej zupy pęknie, a zawartość wyleje się na małe dziecko?? Zgłosiłam reklamację do sklepu. Zareagowali i dosłali brakującą ilość pękniętych talerzy. Już myślałam, że wszystko będzie w porządku, bo może dosłali inną partię, niewadliwą. Niestety talerze znowu zaczęły pękać!! Nie wiem czy te stare, wadliwe, czy też te nowe- dosłane. Jeden talerz z zupą pękł, gdy córka z niego jadła! Na szczęście nie była gorąca, ale mogła wydarzyć się tragedia!! 29 grudnia zgłosiłam ponownie reklamację. Bez odzewu. Zażądałam zwrotu pieniędzy za towar wadliwy, niezgodny z umową i cisza. Anie pieniędzy, ani kontaktu, a talerzy w szafce coraz mniej. Proszę o pomoc.
Brak realizacji zamówienia, brak kontaktu Złożyłam i opłaciłam zamówienie w sklepie internetowym zabawkowo.fun. Po złożeniu zamówienia próbowałam ustalić status przesyłki, ponieważ link do śledzenia paczki był nieprawidłowy i nie wskazywał żadnych informacji o wysyłce. Przez dłuższy czas sprzedawca nie odpowiadał na moje wiadomości.
W międzyczasie znalazłam w internecie liczne opinie innych konsumentów wskazujące na brak realizacji zamówień, niezgodność zamówionych produktów, scam i brak kontaktu ze strony tego sklepu. W związku z tym złożyłam oświadczenie o odstąpieniu od umowy zgodnie z prawami konsumenta.
Dopiero po tym otrzymałam odpowiedź, w której sprzedawca odesłał mnie do wskazanego adresu e-mail w celu złożenia reklamacji. Wysłałam reklamację na podany adres, jednak nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Ponowiłam próbę kontaktu w sprawie reklamacji, jednak ponownie pozostała ona bez odpowiedzi.
Do dziś nie otrzymałam ani zamówionego towaru, ani zwrotu środków, a kontakt ze sprzedawcą jest nieskuteczny.
Oczekuję pomocy w wyegzekwowaniu zwrotu zapłaconej kwoty 479,98 zlza niezrealizowane zamówienie.
Brak zwrotu pieniędzy za zwrócony towar W dniu19.11.2025 dokonałam zakupu dwóch sukienek,które okazały się za duże.W dniu23.11.2025 zwróciłam sukienki, postępowałam zgodnie z regulaminem sklepu i do dnia dzisiejszego nie otrzymałam zwrotu na kwotę 258 zł
Reklamacjawitam 9 grudnia zamówiłem produkt a mianowicie kości ram w tym sklepie lecz nie dostałem po 3 dniach informacji że paczka została nadana , więc postanowiłem się spytać mailowo o to co się dzieje . 11 grudnia sklep odpisał że zwrócą mi pieniądze oraz że zwrot trwa 14 dni . Jest 5 stycznia a przy zapytaniu tydzień temu dokładnie 28.12 dostałem odpwiedź że dojdą w tamtym tyg , dalej nie dostałem zwrotu ani towaru . wszystko widoczne jest na screenach
Kurtka ByRoza WarsawDzień dobry,
zwracam się z prośbą o analizę sprawy dotyczącej działalności sklepu internetowego, który w momencie zakupu funkcjonował pod nazwą ByRosa Warsaw, a w trakcie trwania sporu konsumenckiego zmienił nazwę na ByRosa
(strona: https://byroza.com/).
Zakupu kurtki dokonałam 7 listopada poprzez stronę prowadzoną w języku polskim. Sklep posługiwał się nazwą „ByRosa Warsaw” oraz komunikacją sugerującą, że jest to polska marka, a towar wysyłany jest z Polski. Na stronie nie było jasnej informacji, że produkt pochodzi z Chin.
Zamówienie miało zostać dostarczone w ciągu 8 dni, jednak przesyłkę otrzymałam dopiero 20 listopada. Po otrzymaniu produktu okazało się, że jest on rażąco niezgodny z opisem i zdjęciami zamieszczonymi na stronie. Kurtka:
-ma zupełnie inną jakość niż deklarowana,
-nie posiada żadnych metek,
-nie zawiera informacji o składzie materiału, kraju pochodzenia ani producencie,
-jest niezgodna rozmiarowo z zamówieniem,
-nie posiada wymaganych oznaczeń konsumenckich.
Złożyłam reklamację i zgłosiłam chęć zwrotu towaru. W odpowiedzi sklep zaproponował:
-zwrot produktu na mój koszt do Chin (koszt 170–230 zł, przy cenie kurtki 259 zł),
-albo częściowy zwrot środków w wysokości kolejno 15%, 30%, a następnie 50%, pod warunkiem zatrzymania kurtki.
Po długiej korespondencji mailowej zgodziłam się na 50% zwrotu środków, co zostało ustalone jako sposób zakończenia sporu. Od 29 grudnia kontakt ze strony sklepu całkowicie się urwał, a do dziś uzgodniony zwrot pieniędzy nie został zrealizowany.
Dodatkowo w trakcie trwania sporu przedsiębiorca zmienił nazwę sklepu, usuwając człon „Warsaw”, co w mojej ocenie mogło wprowadzać konsumentów w błąd co do pochodzenia marki oraz utrudniać dochodzenie roszczeń. Jedynym dowodem na wcześniejszą nazwę sklepu jest screen wiadomości z kodem weryfikacyjnym.
Po fakcie natrafiłam również na liczne ostrzeżenia innych konsumentów dotyczące tego sklepu, m.in. na grupie Facebook:
https://www.facebook.com/groups/oszuscinaciagacze/posts/3711097129023796/
Uprzejmie proszę o analizę praktyk stosowanych przez wskazany sklep oraz o pomoc w uzyskaniu należnego mi zwrotu środków, zgodnie z ustaleniami zawartymi w korespondencji mailowej.
Brak towaru i zwrotu pieniędzyWitam. 17.10.25 r. kupiłem w serwisie Amazon spodnie za 117,49 zł. Do dnia dzisiejszego, towar do mnie nie dotarł. Nie ukrywam, że ten zakup wyleciał mi z głowy i dopiero dziś skontaktowałem się ze sprzedawcą. Pracownik Amazon przyznał mi 20 zł jakiejś rekompensaty ale stwierdził, że nie może mi zwrócić zapłaconej przeze mnie kwoty, gdyż minął okres ponad 60 dni od zakupu i on nie ma takiej możliwości. Poniżej fragment maila jakiego otrzymałem po rozmowie telefonicznej z pracownikiem Amazon:
"... Skontaktował się Pan w sprawie nieotrzymania zamówienia nr 407-8166597-8239536
Niezwłocznie zająłem się tą sprawą dla Pana.
W ramach rekompensaty za zaistniały problem z dostawą, do Pana konta została dodana przeze mnie karta podarunkowa w wysokości 20 zł, którą może Pan wykorzystać na następne zakupy w naszym serwisie.
Saldo karty podarunkowej może Pan sprawdzić na poniższej stronie:
https://www.amazon.pl/balance?ref_=ya_d_c_gc
Z uwagi na fakt upływu zbyt długiego okresu czasu od złożenia zamówienia nie jesteśmy w stanie przeprocesować zwrotu środków za zamówienie.
Przepraszamy za wszelkie niedogodności...."
Od Amazon oczekuję zwrotu zapłaconej przeze mnie kwoty w wysokości 117,49 zł
Pozdrawiam
G.K [imię usunięte przez moderatora]
Brak zamowionego towaru13.12.25 zamowilem 2 tablety , mialy dojsc w 5 dni robovzych , do dzis nie ma towaru ani informacji. Tel milczy. Na meile nikt nie odpisuje. Prosba o zwrot pieniedzy bez odzewu. Zwykle oszustwo!