- Załatw sprawę z firmą
- Aktualności
- Logowanie / Rejestracja


Przesyłka przyszła uszkodzona do punktu odbioru, odebrałem ją po czym zrobiłem zdjęcia kartonu od razu gdy zobaczyłem że z drugiej strony ma wielki otwór. Zdjęcia dołączyłem do sprawy w dpd (zdjęcia mają zakodowaną date wykonania - kilka minut po odebraniu przesyłki). Gdy kilka dni otworzyłem regał w garażu półki okazały się dziurawe w tym samym miejscu co dziura na kartonie. Niestety przez uszkodzenie półek regał jest niemożliwy do użycia gdyż prawdopodobnie załamałby się przez uszkodzone półki. DPD po pierwszym zgłoszeniu odrzuciło reklamację, po rozmowie z konsultantem na infolini powiedziano, że brakuje formularza szkody i jak go doślę sprawa zostanie rozwiązana. Dosłałem odpowiedni dokument - strona nie informuje o jego potrzebie przy składaniu reklamacji. Niestety po jakimś czasie moja druga reklamacja również została odrzucona - dpd umywa ręce ponieważ przyjąłem paczkę. Zgodnie z art. 74 Prawa przewozowego przewoźnik ma obowiązek niezwłocznie protokolarnie ustalić stan przesyłki, jeżeli uszkodzenie było widoczne przed jej wydaniem. Przesyłka dotarła do punktu odbioru z uszkodzonym kartonem, a mimo to została wydana bez sporządzenia protokołu, co oznacza niedopełnienie obowiązków przez przewoźnika. Niezależnie od powyższego, reklamację zgłosiłem w ustawowym terminie przewidzianym w art. 76 ust. 3 Prawa przewozowego – szkoda została ujawniona po odbiorze i zgłoszona w ciągu 7 dni. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za uszkodzenie przesyłki od momentu jej przyjęcia do przewozu aż do wydania, a zatem za szkody powstałe w trakcie obsługi przesyłki. Załączone zdjęcia wykonane bezpośrednio po odbiorze, posiadające zakodowaną datę wykonania, jednoznacznie dokumentują uszkodzenie kartonu oraz odpowiadające mu uszkodzenia półek regału w tym samym miejscu, co stanowi spójny i wiarygodny materiał dowodowy.(czytaj więcej)
Odesłałam zamówiona sukienkę 22 grudnia 2025r otrzymali zwrot i od tego czasu zwodzenie, brak zwrotu pieniędzy do tej pory. A teraz to już się nie odzywają wogole. Telefon nie odpowiada.(czytaj więcej)
Zamówiłam trzy koszulki (w tym jedną z nadrukiem) na stronie camoshop.pl. Łączny koszt zamówienia to 133,49 zł. Na stronie podany był czas realizacji od 3 do 5 dni roboczych. Piątego dnia roboczego wysłałam wiadomość e-mail z pytaniem o zamówienie — do dziś nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Dzisiaj próbowałam dodzwonić się pod numer podany na stronie — bez skutku. Dzwonił też mój partner, również bez odzewu. W internecie znalazłam opinie innych osób, które miały identyczny problem — brak towaru, brak kontaktu, brak zwrotu pieniędzy. Nie otrzymałam ani paczki, ani zwrotu środków. Uważam, że zostałam oszukana. Proszę o pomoc w odzyskaniu pieniędzy(czytaj więcej)
CNA ZAMÓWIENIE CZEKAŁAM DŁUŻEJ NIŻ OBIECYWANO, NASTĘPNIE OKAZAŁO SIĘ ŻE ZAMÓWIONE SUKIENKI BARDZO ODBIEGAJĄ OD TYCH NA ZDJĘCIACH. NAPISAŁAM MAIL Z ZAPYTANIEM JAK DOKONAĆ ZWROTU I NIKT NIE ODPISUJĘ, STRONA INTERNETOWA SKLEPU SIĘ NIE OTWIERA. DZIWNĄ RZECZĄ JEST UTWORZENIE NADANIA DO MNIE PRZESYŁKI PRZEZ FIRMĘ MSQ COMPANY Alicja Komar PRZEZ INPOST, W CHWILI WYSYŁKI DO MNIE PRZESYŁKI.(czytaj więcej)