- Załatw sprawę z firmą
- Aktualności
- Logowanie / Rejestracja


Witam, W kwietniu zawarłem z firmą media markt umowę kredytową za pośrednictwem BNP Paribas na zakup telewizora oraz uchwytu do telewizora. Uchwyt został dostarczony, a dostawy telewizora nie udało się zrealizować w terminie przez co zamówienie zostało anulowane. Dostałem od media marktu maila z informacją że środki za telewizor zostaną zwrócone za pomocą wybranej przez że mnie umowy a w przypadku zakupu ratalnego umowa zostanie anulowana, więc przesłałem na konto bankowe podane w umowie kredytowej środki za uchwyt i temat powinien zostać zamknięty. Niestety po 5 miesiącach okazało się że media markt olał sprawę, zostałem z kredytem do spłacania, telewizora nigdy nie otrzymałem, a z media marktu dostałem informację, że to jest mój problem ponieważ powinienem wysłać do banku wypowiedzenie umowy chociaż nikt mnie o tym nie informował.(czytaj więcej)
Zakupiłem etui do telefonu i co chwilę był przekładany czas dostawy. Zdecydowałem się na zrezygnowanie z zakupu po czekaniu około miesiąca. Do tej pory nie otrzymałem zwrotu gotówki (minął od czasu zrezygnowania z zakupu kolejny miesiąc). Etui kosztowało 208,30. Jest całkowity brak jak kontaktu ze sprzedającym. Zakup dokonany przez sklep internetowy www.mytrendyphone.pl Oczekuję zwrotu gotówki.(czytaj więcej)
Nie naruszyłam regulaminu. Nie posiadam więcej niż jedno konto.(czytaj więcej)
Zwracam się do Państwa z ogromną prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemu, z którym zmagam się już czwarty rok — sprawa dotyczy mieszkania na nowym osiedlu Żagiel Dom przy ul. Gęsiej w Lublinie. Mieszkanie kupiłam w 2020 roku, a oddane użytkowania było w 2021 roku. To osiedle reklamowane przez dewelopera jako nowoczesne, solidne, wykonane miały być z najwyższą starannością. Na swojej stronie i w materiałach marketingowych deweloper podkreśla rzetelność, profesjonalizm i dbałość o jakość, wciąż budując mieszkania i zachęcając nowych klientów obietnicą komfortu oraz bezproblemowego użytkowania mieszkań. Moja rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Od momentu odbioru mieszkania walczę z przemakającą ścianą, której nikt nie potrafi skutecznie naprawić. Mimo wielokrotnych zgłoszeń i zapewnień, że „sprawa zostanie rozwiązana”, sytuacja stale powraca. W moim mieszkaniu regularnie pojawiają się mokre plamy na ścianie, blat jest zalewany wodą, a wilgotność wewnątrz sięga nawet 79%. Najgorsze jest jednak to, że przez cztery lata jestem pozostawiona sama sobie — z problemem, którego nie mogę sama rozwiązać, a deweloper i zarządca, mimo deklarowanej rzetelności, nie są w stanie ani znaleźć przyczyny, ani usunąć usterki. Coś niby poprawiają na dachu, malują mi ściany, wymieniają meble, a następnie problem znów powraca - jak tylko wraca mróz. Nikt przez tak długi czas nie potrafi rozwiązać mojego problemu. Problem nadal nie zostaje usunięty. W tym roku po raz kolejny przy pierwszych mrozach ściana zamokła. Po zdjęciu szafek kuchennych okazało się, że ściana jest całkowicie mokra i zagrzybiała. To przykre i niesprawiedliwe, że osoba, która zaufała firmie reklamującej się jako godna zaufania i profesjonalna, musi żyć w ciągłej wilgoci, stresie i poczuciu bezradności. Zwłaszcza gdy budynki te są wciąż sprzedawane jako przykład nowoczesności i wysokiej jakości wykonania. Nie wiem jak to jest możliwe, że przez tyle lat pracownicy firmy budującej osiedla w Lublinie, nie jest w stanie poradzić sobie z przemarzającą ścianą. TUTAJ SZCZEGÓŁOWY OPIS ZDARZEŃ: Pierwsze zgłoszenie do Żagiel Dom było w styczniu 2022 roku. Developer przekazał sprawę do generalnego wykonawcy firmy Lux Dom. W marcu otrzymałam odpowiedź: "Z informacji jakie uzyskałem od Generalnego Wykonawcy wynika, że usterka może wynikać w dużej mierze z siły wyższej a mianowicie zjawiska fizycznego nazywanego „punktem rosy” oraz niewłaściwego użytkowania mieszkania. Punkt rosy polega na wykraplaniu się wody zawartej w powietrzu na zimnych powierzchniach ścian lub okien. Zjawisko to występuje w sytuacjach kiedy wentylacja mieszkania jest niewystarczająca." Zgłosiłam sprawę ponownie do Żagiel Dom do rozpatrzenia i po oględzinach otrzymałam taką odpowiedź: "Plamy i ślady kropel na suficie potwierdzają, że przyczyną wilgoci nie jest brak wentylacji lub jej złe działanie a przeciek występujący na dachu. W tej sytuacji usterkę ponownie zgłosiłem do Generalnego Wykonawcy z żądaniem dokonania prac uszczelniających w okolicy komina, na którym występuje przeciek. W zakresie Generalnego Wykonawcy jest również usunięcie skutków przecieku, tj. szpachlowanie/malowanie ściany, naprawa/wymiana szafek." W lipcu po wielokrotnych ponagleniach firma Lux Dom uszczelniła dach. W lipcu też otrzymałam informację, że "Odpowiedzialność za usterkę a także jej skutki leży po stronie firmy Lux Dom." We wrześniu otrzymałam informację od Żagiel Dom, że "Wykonamy klapę zwrotną. Aby umożliwić montaż klapy wykonamy połączenie okapu z kanałem wentylacyjnym za pomocą sztywnych, plastikowych rur wentylacyjnych." Firma Żagiel Dom wymieniła meble i pomalowała ściany, ale nie usuneła niestety przyczyny przecieków. We wrześniu 2022 ściany ponownie przemakają. W listopadzie 2022 zgłaszam sprawę do ubezpieczalni, która odpowiada "Przemarzanie, skala i zakres przemarzania świadczą o poważnej wadzie wykonawczej w zakresie termoizolacji, cała ściana wzdłuż zabudowy kuchennej wyraźnie chłodniejsza, prawdopodobnie za zabudową znajdują się szachty instalacyjne którymi napływa chłodne powietrze od strony dachu. Efekt wykraplania się pary wodnej w wyniku przemarzania potęguje fakt podwyższonej wilgotności w lokalu, na poziomie 70%" Grudzień 2022 ściana ponownie cieknie, a ja otrzymuję odpowiedź od Żagiel Dom: "Konsultowaliśmy występującą w Pani mieszkaniu usterkę z projektantem a także inspektorem branży sanitarnej. Pozwoliło nam to definitywnie zdiagnozować problem a także zaplanować sposób naprawy. W kolejnym kroku, rozmawialiśmy z trzema firmami z branży wentylacyjnej z prośbą o przedstawienie oferty na wykonanie prac związanych z usprawnieniem wentylacji. Dziś odbyło się kolejne spotkanie z przedstawicielem jednej z tych firm wraz z oględzinami kominów na dachu budynku. Po otrzymaniu wszystkich ofert, dokonamy wyboru i zlecimy wykonanie prac. Planowany termin prowadzenia prac to początek stycznia 2023. Marzec 2023 - zamontowano turbowenty. Żagiel Dom wykonuje remont w moim mieszkaniu, wymienia meble. Wydaje się, że sprawa będzie miała szczęśliwy koniec. Listopad 2023 mieszkanie znów jest mokre. Po ścianach cieknie woda. Sytuacja znów się powtarza. Otrzymuję wiadomość od Żagiel Dom: Zawilgocenie na kanale przynależnym do mieszkania na IIp łączę z niepracującym turbowentem na dachu (film) oraz dużą wilgotnością w mieszkaniu (ponad 70%) W związku z powyższym sprawdzeniu wymaga kanał-zostało to uzgodnione z Zarządcą Nieruchomości do niezwłocznego wykonania; proponuję wstawienie osuszacza do zmniejszenia wilgotności w celu potwierdzenia/wyeliminowania związku pomiędzy wilgotnością a kondensacją na ścianie; zlecam oględziny dachu/komina osobie z zewnątrz w celu wykluczenia/potwierdzenia przecieku. Pod koniec listopada firma Żagiel Dom przesyła mi informację : "Dzisiaj ok. g.12 dokonałem oględzin mieszkania. Stwierdzam ślady zawilgocenia z kondensowania pary wodnej na schłodzonym kanale, w okolicach przebiegającego z m.11 (analogicznie jak w ub. roku). Podczas przeprowadzanych w ub. roku sprawdzeń, została stwierdzona w tym mieszkania zatkana kratka wentylacyjna i wydzielone pomieszczenie z pokoju dziennego wyposażonego w 1 nawietrzak. W konsekwencji pokój dzienny pozostał bez nawietrzaka okiennego umożliwiającego właściwy przepływ powietrza. Wobec powyższego ponawiam propozycję montażu nawietrzaka w oknie salonu m.11. i przywrócenie zakłóconej cyrkulacji. Właściciele mieszkania nr 11 nie godzą się na zamontowanie nawietrzaka." W moim mieszkaniu woda cieknie po blacie, płycie indukcyjnej. Mija kolejny rok. Nawietrzak u sąsiada nie został zamontowany, ściana po pierwszych przymrozkach znów cieknie. W listopadzie tego roku otrzymałam informację od zarządcy budynku: "Kolejny raz zwróciłem się z prośbą o wyrażenie zgody na zamontowanie nawiewników przez i na koszt Żagiel Dom, W przypadku odmowy wykonania prac, zgłosimy sprawę do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Przegląd wentylacji zaplanowany jest na przyszły tydzień. Zgłosiłam sprawę po raz kolejny do PINB. Czekam. Jedyne czego oczekuję to skuteczne naprawienie PRZYCZYNY przemarzania ściany. Jak to możliwe, że firma budująca osiedla nie potrafi tyle lat poradzić sobie z takim problemem? Jaka jest moja wina w tym, że kupiłam mieszkanie na ostatnim piętrze? Jedyne czego chcę to znalezienia i usunięcia przyczyny przemarzania i doprowadzenie mojego mieszkania do stanu sprzed zalania. Firma budowlana zatrudniająca fachowców, inżynierów, przechodzi od jednego pomysłu do drugiego szukając przyczyny ? Czy firma sprzedająca mieszkania nie powinna być FACHOWCEM budowlanym ? Z poważaniem,(czytaj więcej)