Modelowanie ust W dniu 18 czerwca 2023 r. poddałam się zabiegowi modelowania ust kwasem hialuronowym w gabinecie kosmetycznym w Bydgoszczy.
Po pierwszym zabiegu efekt był częściowo satysfakcjonujący – usta miały niewielkie nierówności, dlatego umówiłam się na korektę w tym samym gabinecie.
13 sierpnia 2023 r. odbył się kolejny zabieg u tej samej osoby. Po jego wykonaniu efekt estetyczny był nieprawidłowy:
• usta stały się asymetryczne,
• pojawiły się grudki i nierówności,
• w niektórych miejscach prześwituje podany preparat,
• ogólny wygląd ust kwalifikuje się obecnie do korekty poprzez rozpuszczenie wstrzykniętego kwasu hialuronowego preparatem hialuronidazy.
Po zabiegu wielokrotnie kontaktowałam się z osobą wykonującą usługę, prosząc o pomoc i wskazówki. Odpowiedzi były lakoniczne, a reklamacja została faktycznie odrzucona – mimo że przesłałam zdjęcia dokumentujące stan ust. Zaproponowana przez wykonawcę konsultacja została wyznaczona dopiero na październik, bez sprecyzowania, jakie działania miałyby zostać podjęte. Z uwagi na brak rzetelnej współpracy oraz konieczność ponoszenia kosztów dojazdu (Bytów–Bydgoszcz), a także na fakt, że stan ust wymaga obecnie rozpuszczenia preparatu, uznaję zabieg za nieudany i szkodliwy.
Poniesione koszty:
• Zabieg modelowania ust – 18 czerwca 2023 r.: 700 zł
• Korekta ust – 13 sierpnia 2023 r.: 700 zł
• Koszty dojazdu (2 razy trasa Bytów–Bydgoszcz–Bytów): 400 zł
• Koszt planowanego zabiegu rozpuszczenia kwasu hialuronowego hialuronidazą: ok. 650 zł oraz stymulatory tkankowe po rozpuszczeniu około 1000 zł
Od firmy oczekuję zwrotu poniesionych kosztów, oraz poniesienia kosztów naprawczych , takich jak hialuronidaza oraz stymulatory tkankowe.
Brak zamówienia brak gotowkiWitam. Proszę o pomoc w odzyskaniu gotówki. Kontakt z firmą jest niemożliwy, brak zamówienia, jakiejkolwiek informacji. Po próbach kontaktu brak jakiejkolwiek postępu w sprawie. Zamówienie na ponad 3 tysiące zł, czekamy na węgiel, w domu noworodek, który wymaga ciepła, a brak kolejnej gotówki na zamówienie kolejnego opału. Proszę o pomoc.
Rezygnacja Chce zrezygnować jest dużo negatywnych opinii sklep nie odpisuje brak informacji o śledzeniu paczki a podobno została wysłana
zwrot gotówki za odesłane zamówienieodesłałem przesyłke na adres zwrotn Paczka pocztowa (00)3 5900773 3 83531033 5 dnia 04-08-2025 mam potwierdzenie dostarczenia przesyłki a do tej pory nie dostałem zwrotu gotowki pozdrawiam
GAZWitam , kilka miesięcy temu fachowiec podłączył gaz do pieca gazowego , od tamtej pory gaz był wyłączony , wczoraj serwisant od Junkersa włączył gaz i uruchomił pierwszy raz piec gazowy i stwierdził wyciek gazu na śrubunku , fachowiec odmówił naprawy w ramach jakiejś gwarancji , powiedział że minęło już dużo czasu od montażu i takie rzeczy jak wyciek gazu mogą się zdarzyć .
Chce by firma naprawiła wyciek lub będę żądał zwrotu całej kwoty za wykonana usługę .
Ignorowanie reklamacjiOtrzymałam towar niezgodny z zamówieniem - buty o 2 numery za małe, inny rodzaj zapięcia .
Wysłałam reklamację z wszystkimi danymi tzn. nr. zamówienia, data zamówienia, nr. przesyłki. w odpowiedzi otrzymałam formułkę, żeby przesłać dane, które już podałam. Podałam więc znowu wymagane dane, a w odpowiedzi otrzymałam identyczną formułkę. I tak się przerzucamy przez 4 miesiące: ja podaję dane, oni tą samą formułkę.
sprawa nr 5763 [tytuł zmieniony przez moderatora]Po wpłacie pieniędzy na tone ekogroszku co tydzień była przesuwana dostawa. Zamówienie 10.08.2025 Po poproszeniu zwrotu pieniędzy brak kontaktu email i telefonicznego zablokował mój numer
Błąd w projektowaniu kuchni na zamówienie
W dniu 11.06.2025 r. złożyłam zamówienie na kuchnię wraz z blatami w Leroy Merlin. Projekt kuchni został przygotowany przez projektanta sklepu w ramach płatnej usługi projektowej. Projekt ten był kilkukrotnie poprawiany i uzupełniany przez pracowników sklepu. Na moją wyraźną prośbę kosztorys zamówienia został dokładnie zweryfikowany i zatwierdzony przez projektanta jako zgodny z przygotowanym projektem.
Pomimo tego w finalnym zamówieniu znalazły się błędne wyliczenia dotyczące blatów. Projektant ujął w zamówieniu znacznie mniejszą ilość blatów, niż wynikało z projektu. W rezultacie podczas dostawy i montażu w dniach 1–2 września okazało się, że brakuje blatów o odpowiednich wymiarach, co całkowicie uniemożliwiło dokończenie kuchni. Montaż został przerwany i do dziś kuchnia pozostaje niezakończona.
Sklep jednoznacznie przyznał się do błędu pracownika. Złożyłam reklamację, w której zażądałam:
niezwłocznej dostawy prawidłowych blatów w trybie przyspieszonym,
pokrycia wszystkich kosztów wynikających z błędu pracownika sklepu (koszt blatów, dodatkowe wizyty ekipy montażowej).
W odpowiedzi sklep przyznał się do winy, ale odmówił pokrycia wszystkich kosztów. Oferują jedynie rabat na blaty i zwrot różnicy w ich cenie, natomiast resztę kosztów przerzucają na mnie jako klienta.
Jednocześnie sklep wymaga ode mnie dopłaty za prawidłowe blaty, mimo że to ich projektant popełnił błąd w kosztorysie. Gdyby blaty zostały prawidłowo policzone już na etapie projektu, mogłabym odpowiednio zaplanować budżet remontu lub dokonać innych wyborów. Obecnie, po zakończeniu większości prac remontowych, nie dysponuję już dodatkowymi środkami. Stawia mnie to w wyjątkowo trudnej sytuacji finansowej – płacę raty za kuchnię, z której nie mogę korzystać, a jednocześnie sklep próbuje wymusić na mnie dodatkową opłatę.
Dodatkowo minęły już ponad dwa tygodnie od złożenia reklamacji, a sprawa nie została rozwiązana. Mam poczucie, że sklep celowo przeciąga proces reklamacyjny, aby zmusić mnie do zaakceptowania ich niekorzystnych warunków.
Każdy dzień opóźnienia powoduje poważne niedogodności w codziennym funkcjonowaniu mojego gospodarstwa domowego, a także dodatkowy stres i konieczność poświęcania czasu na kontakt z pracownikami sklepu, pisanie pism czy konsultacje prawne.
Moje stanowisko:
Uważam, że Leroy Merlin powinien ponieść pełną odpowiedzialność za błąd swojego pracownika i nie może przerzucać skutków tej sytuacji na klienta, zwłaszcza że błąd nastąpił w ramach płatnej usługi projektowania i weryfikacji kosztorysu.
Prośba do Rzecznika:
Zwracam się z prośbą o podjęcie interwencji w moim imieniu, aby Leroy Merlin:
zrealizował dostawę prawidłowych blatów w możliwie najkrótszym terminie,
pokrył wszystkie koszty wynikające z błędu projektanta sklepu,
wywiązał się ze swoich obowiązków wobec konsumenta zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
brak zwrotu pieniędzy za odesłaną reklamację W dniu 30.06.2025 zgłosiłam reklamację bluzki do Zalando. Firma ta odpisała mi, iż mam odesłać reklamowaną bluzkę. Została ona odesłana w dniu 30.06.2025 (dotarła do magazynu w dniu 01.07.2025). Do dnia dzisiejszego nie odzyskałam od Zalando pieniędzy w wysokości 349 PLN . Zalando twierdzi, iż nie mogą oddać mi pieniędzy ponieważ otrzymali paczkę 1 lipca lecz "nie otrzymali produktu zgłoszonego jako zwrócony". Dodatkowo w @ z dnia 31.07.2025 godz. 09;41 Zalando pisze:
"Ponadto, przewoźnik nie zarejestrował żadnego incydentu z Twoją paczką podczas transportu i zakładamy, że dotarła do nas w akceptowalnym stanie, ze wszystkimi produktami dołączonymi do przesyłki"
Na moje zadane konkretne pytania - co było w paczce? , czy paczka była pusta? - nie otrzymałam odpowiedzi.
W związku z powyższym wnoszę o pomoc w odzyskaniu kwoty w wysokości 349 PLN.
Odmówienie reklamacjiKupiłam w sklepie Calzado podczas transmisji internetowej brytfankę, która jak się okazało nie spełnia jednak moich oczekiwań. Otrzymałam produkt w innym kolorze niż prosiłam. Wyglądał troszkę inaczej niż na transmisji. Oczekiwałam ciężkiej, żeliwnej brytfanki. Okazała się bardzo lekka i moim zdaniem po prostu beznadziejna. Zgodnie z prawem chciałam ją więc zwrócić w ciągu 14 dni, podałam przyczynę aczkolwiek według prawa nie musiałam podawać przyczyny (odesłałam ją zaraz po trzech dniach od otrzymania przesyłki). Przesyłkę wysłałam na mój koszt w innym opakowaniu, niż została ona do mnie nadana. Niestety opakowanie uszkodziłam niechcący podczas otwierania paczki, a wnusia karton wyrzuciła. Musiałam przecież paczkę otworzyć, aby sprawdzić jak brytfanka wygląda, czy jest ona zgodna z opisem. Odesłałam w nieoryginalnym opakowaniu.. Prosiłam firmę Calzado o wymianę na inny towar w tej samej cenie, aby nie robić problemów ze zwotem pieniędzy, a gdyby jednak nie było możliwości wymiany towaru np. na buty to wtedy chciałam zwrotu pieniędzy. Niestety firma odmówiła mi złożenia reklamacji Z POWODU BRAKU ORYGINALNEGO OPAKOWANIA, a z tego co wyczytałam w prawach konsumenta jasno wynika, że nie ma takiego wymogu zwracania towaru w oryginalnym pudełku. Wiele razy odsyłałam produkty zakupione w innych sklepach w nieoryginalnym opakowaniu, ponieważ klient ma do tego prawo. Firma Calzado nie chce mi zwrócić pieniędzy za tę brytfankę, mało tego... kazała mi zamówić kuriera z powrotem do nich po odbiór brytfanki i ponowne dostarczenie jej do mnie. Oczekuję od firmy Calzado zwrotu pieniędzy za tę brytfannę w wysokości 171 złotych.