- Załatw sprawę z firmą
- Aktualności
- Logowanie / Rejestracja

Inpost

Dokonałam zwrotu zakupu za pośrednictwem firmy kurierskiej (inpost) wskazanej przez sprzedawcę. Otrzymałam potwierdzenie przyjęcia paczki od firmy inpost w dniu 09.10.2025. Do dzisiaj paczka nie została dostarczona. Firma inpost nie potrafi jej zlokalizować. Na początku Pani z infolinii twierdziła, że paczka zaginęła. Po złożeniu oficjalnej reklamacji, 7.11.25 otrzymałam prośbę o przesłanie potwierdzenia zgłoszenia zwrotu u sprzedawcy oraz dowodu potwierdzającego wartość zwracanego produktu. 18.11.25 wysłałam wszystkie dokumenty wskazane przez inpost. Od tamtej pory firma inpost przesyła informację o kolejnych brakach np. kodu reklamacji w tytule lub zarzuca mi nie dostarczenie kolejnych informacji we wskazanym przez nich terminie. Nie zawsze mam dostęp do maila, a wysłanie do mnie wiadomości nie jest jednoznaczne z jej odczytaniem. Teraz dostałam wiadomość o braku rozpatrzenia sprawy i konieczności uruchomienia zgłoszenia reklamacyjnego od początku. Kurtka, którą zwracałam kosztowała ponad 100 zł. Firma inpost zagubiła ją i robi wszystko, aby nie zwrócić mi utraconych z jej winy pieniędzy. Oczekuję zwrotu poniesionego kosztu za produkt, który nie został dostarczony do sprzedawcy pomimo upływu już prawie 3 miesięcy.(czytaj więcej)
W przesyłce był monitor, zdjęcie zrobione przed spakowaniem, paczka przyszła ze stłuczoną matrycą i uszkodzonym kartonem, mam zdjęcia, nie przyjęli reklamacji, koszt produktu to 400 zł. Wysłałem reklamację ( w inpost dali jej numer IPR13934268 ) raz wysłałem, po kilku dnaich odpowiedzieli, potem się odwołałem i znowu odpowiedzieli, że wszystko ok wg. nich i nie biorą odpowiedzialności.(czytaj więcej)
Dokładnie w tamtym roku w grudniu czekałem na przesyłkę która dostarczał InPost był to sprzęt muzyczny do zagrania imprezy po świętach oraz nowego roku ale paczka została zagubiona nikt nic nie wiedział gdzie jest i kto ją zabrał jednym słowem czeski film skutkiem tego było położenie jednej z imprez tej pierwszej musiałem odwołać imprezę w dzień kiedy miałem wykonać zlecenie za co nie zapłacono mi ani złotówki i uważam że to jest wina inposta ewidentnie ale moje pisma oraz telefony nie zmieniły kompletnie nic po prostu mnie olano czy wy możecie mi pomóc w tej sprawie ?(czytaj więcej)
W grudniu w okresie świąt Bożego Narodzenia nadałam przesyłkę która nie dotarła do nadawcy (zwrot do firmy Zara). Przesyłkę nadałam w paczkomacie przy ulicy Radiowej 01 (Warszawa Bemowo) Paczkomat podczas próby otwarcia skrytki, kolkukrotnie otworzył tą samą skrytkę w której znajdowała sie inna przesyłka Reklamacja została złożona - nie otrzymałam odpowiedzi w regulaminowym terminie 30 dni. Poniżej treść tej reklamacji. Szanowni Państwo, niniejszym wzywam do natychmiastowego zwrotu przesyłki nadanej przeze mnie za pośrednictwem paczkomatu, o numerze nadania ustalonym z Państwa pracownikiem infolinii i wskazanym w piśmie reklamacyjnym o numerze IPR13392218, lub – w przypadku braku możliwości jej zwrotu – do zapłaty kwoty jej równowartości 2 231,80 zł (słownie: dwa tysiące dwieście trzydzieści jeden złotych i osiemdziesiąt groszy) tytułem odszkodowania. Pomimo upływu ustawowego terminu doręczenia oraz wielokrotnych prób wyjaśnienia sprawy – m.in. przesłania wymaganych dokumentów na adres e-mail: bwodzinska@inpost.pl w dniu 18 lutego br. – przesyłka nie została doręczona do odbiorcy ani zwrócona do mnie jako nadawcy. Pierwotna reklamacja została złożona w grudniu 2024r - w ciągu ustawowych trzydziestu dni nie skontaktowali się Państwo ze mną ani mailowo ani telefonicznie. Dopiero po upływie ustawowego terminu skontaktował się ze mną Państwa pracownik, prosząc o przesłanie dokumentów co uczyniłam 18 lutego, jednak nadal nie otrzymałam odpowiedzi a sprawa została pozostawiona bez rozpatrzenia. Wszystkie dokumenty o które Państwo prosili w późniejszych wiadomościach zostały przesłane za pomocą maila w załącznikach bądź za pomocą formularza InPost jednak sprawa nadal pozostała niewyjaśniona. Zgodnie z art. 776 i nast. Kodeksu cywilnego (dotyczących umowy przewozu), a także art. 415 Kodeksu cywilnego (odpowiedzialność za szkodę), domagam się: niezwłocznego zwrotu przesyłki w stanie nienaruszonym na mój adres: [dane usunięte przez moderatora] lub alternatywnie: zapłaty odszkodowania w wysokości 2 231,80 zł na numer konta bankowego: [dane usunięte przez moderatora] Z uwagi na upływ terminu przewidzianego na rozpatrzenie reklamacji (30 dni), uważam sprawę za bezzwłocznie wymagającą rozwiązania. W przypadku braku odpowiedzi w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego wezwania, sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania cywilnego. Z poważaniem, [dane usunięte przez moderatora] (czytaj więcej)
Sprawa dotyczy zniszczonej w transporcie InPost przesyłki. 16.10. sprzedałem na Allegro lokalnie płytę muzyczną CD. Wysłałem ja przez paczkomat InPost. CD było w plastikowym pudełku, w tekturowym zabezpieczeniu i kopercie bąbelkowej. 20.10. otrzymałem informację od kupującego, że przesyłka dotarła, ale CD zostało zniszczone, pudełko połamane, płyta popękana, niezdatna do niczego. Zwróciłem kupującemu pieniądze za płytę i transport i postanowiłem ubiegać się o zwrot kosztów za źle wykonaną usługę od InPost. 21.10. zgłosiłem reklamację, ze zdjęciami zniszczonej przesyłki. 28.11. otrzymałem odpowiedź od tzw. specjalisty są. Reklamacji, który stwierdził, że "paczka nie posiadała odpowiedniego zabezpieczenia wewnętrznego i zewnętrznego". Wydało mi się to dziwne, bo oznaczało, że specjalista nie czytał mojej reklamacji, gdyż przesyłka miała potrójne zabezpieczenia. InPost dostarcza zresztą podobne przesyłki od Amazona w cienkich kopertach bez dodatkowych zabezpieczeń. 4.11. napisałem odwołanie od odrzuconej reklamacji. Podając powyższe argumenty. 18.11. otrzymałem odpowiedź, z której wynika, że odszkodowanie się należy, ale trzeba uzupełnić braki w dokumentacji. 1. Pełny zrzut ekranu z zakończonej transakcji z widocznymi informacjami: Numer reklamowanej przesyłki, dane nadawcy i adresata oraz zamówiony przedmiot i jego cena 2. Oświadczenie o zrzeczeniu się prawa do dochodzenia roszczeń - w przypadku przeniesienia prawa przez adresata na nadawcę. Oświadczenie powinno zawierać numer przesyłki, dane obu stron transakcji, podpis adresata lub pieczątkę firmową. Braki powinny być uzupełnione w ciągu 7 dni od otrzymania tego pisma. Wydawało mi się, że wszystkie potrzebne dane przekazałem podczas składania reklamacji i nie rozumiem, po co te dodatkowe uzupełnienia. Po odpowiedzi pierwszego specjalisty, odpowiedź kolejnego wydaje mi się utrudnianiem klientowi dochodzenia swoich praw. Pierwszy specjalista powinien pozytywnie rozpatrzyć sprawę, nie trafiłbym wtedy czasu na walkę z firmą, która nie chce brać odpowiedzialności za źle wykonane usługi. Oczekuję od firmy rezygnacji z działań polegających na lekceważeniu klientów, którzy zgłaszają reklamację. Przeprosin. I zwrotu poniesionych przeze mnie szkód bez zbędnej biurokracji. (czytaj więcej)
Paczka została nadana 29.10 Dnia 30.10 została wydana do doręczenia i do tej pory widnieje taki status. Na infolinii nie byli w stanie odpowiedzieć co jest powodem takiej sytuacji oraz kiedy można sie spodziewać dostarczenia przesyłki. Na reklamację też nie odpowiadają. Oczekuje natychmiastowego doręczenia przesyłki lub wypłaty rekompensaty(czytaj więcej)
Towar został uszkodzony w trakcie przesyłki. Przesyłka została dostarczona bez kontaktu ze mną, pozostawiona bez zabezpieczenia przed domem. Zgłosiłem reklamację do firmy InPost, a oni odrzucili moją reklamację. Oczekuję zwrotu kosztów.(czytaj więcej)
13.08.2025 odbierałem przesyłkę telefon "iphone 16 pro" z paczkomatu, niestety paczka okazał się pusta, a opakowanie uszkodzone, ale nie otwarte na tyle że można by wyjąć zawartość. Składałem reklamację, ale nie została uznana. Płacę raty za w/w telefon, ale go nie posiadam. Co powinienem teraz zrobić. telefon kupiłem na firmę w sklepie mediaexpert, raty dla firm obsługuje mi leaslink. czy teraz powinienem udać się na policję i zgłosić sprawę, zgłosić sprawę do firmy finansującej ten telefon. proszę o pomoc Dodam, że nie posiuadam zdjęć opakowania. procedura rekalmacji w telefonie nie podała mi czynności - zrobienia zdjęć, tylko umieścić paczkę w paczkomacie i wysłać Z poważaniem [dane usunięte przez moderatora](czytaj więcej)
Dzień dobry, kontaktuję ponieważ po raz koleiny InPost nie chce ponieść odpowiedzialności za ewidentnie uszkodzoną paczkę. Przesyłany przedmiot jest pakowany w systemową skrzynię, tzw. Systainer. Jest to wysokiej jakości sprzęt marki Festool, skrzynia wykonana z wytrzymałego materiału ABS. Nastąpiło pęknięcie w miejscu widocznego wewnątrz uszkodzenia paczki. Ponadto przedmiot wysłany w kartonie otoczonym folią stretch. Dla wyjaśnienia kupiłem kilkadziesiąt sprzętów tej firmy, większość z nich jest pakowana w sam karton, bez dodatkowych foli bąbelkowych czy foli stretch i zawsze przychodziła do mnie w nietkniętym stanie (dostarczana zarówno przez InPost jak i innych przewoźników). Bardzo proszę o doradzenie i wsparcie w temacie, uważam, że nie powinno być tak, że ewidentnie uszkodzony przedmiot i karton jest w taki sposób odrzucany przez InPost czy jakiegokolwiek przewoźnika. W załączeniu przekazuję wszystkie możliwe dane i materiały. Do tej pory dwukrotnie zostałem odbity z odmową z bardzo ogólnikowymi argumentami, które nijak mają się do rzeczywistych parametrów przesyłanego przedmiotu jak i sposobu pakowania oraz mozliwości transportowych i magazynowania, w tym piętrowania paczek w logistyce. Od firmy oczekuję zwrotu wartości przedmiotu lub rekompensaty. Jeżeli przewoźnik sobie życzy, może zabrać uszkodzony przedmiot. Pozdrawiam.(czytaj więcej)
Nadaliśmy cztery paczki gabaryt C do Hiszpanii Córka podjęła studia w Madrycie i postanowiła zaufać firmie inpost i wysłała wszystkie potrzebne rzeczy w.w. firmą. Data nadania 28.08.2025. do dnia dzisiejszego nie wiadomo gdzie są paczki , infolinia opowiada totalne bzdury np. ,że otrzymali informację o doręczeniu tych paczek .Status od paru dni jest wydane do doręczenia. Na reklamacje zero odpowiedzi (czytaj więcej)