STYLEM SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ

STYLEM SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ

Lista spraw zgłoszonych do firmy

Rodzaj działalności
Status sprawy
Sortuj
Publiczna
Zamknięta

Zabór zakupionego przedmiotu w trakcie reklamacji

4.08.2025 za pośrednictwem Allegro.pl zakupiłem w sklepie pamięć RAM PATRIOT VIPER VENOM 32GB DDR5 KIT. 18 wrz 2025 zwróciłem się do sprzedawcy z pytaniem o to, jak powinienem się zachować, obserwując określony błąd w działaniu tej pamięci. Otrzymałem informację, że "będzie realizowana gwarancja". W toku korespondencji otrzymałem ponadto informację, że po odesłaniu towaru zostanie przekazany na serwis - "Po otrzymaniu przesyłki przekażemy produkt na serwis." - wiadomość z 22.10.25. Towar został wysłany do sprzedawcy, po czym otrzymałem zwrot środków. Bez jakiejkolwiek informacji o tym, czy rzecz była wadliwa, czy też nie. Bez pytania lub mojej deklaracji, jak ma być zrealizowana gwarancja. Tu warto podkreślić, że w tym okresie zrobiło się już bardzo głośno o tym, jak bardzo rosną ceny pamięci RAM. Ja swoje kupiłem za 497 zł brutto (skorzystałem z kuponu na 15 zł, zapłaciłem 482), a te same kości w październiku kosztowały już ponad 700 złotych, a większość porównywalnych modeli około 900-1000. Dziś to już jest blisko 2.000 złotych! Zaraz po zwrocie środków zacząłem pisać do sklepu, że nie rozumiem sytuacji i że nie żądałem zwrotu środków (wiadomość za pośrednictwem Allegro) z 11.11.25. Następnie rozpocząłem spór na Allegro, ale Sprzedawca utrzymywał, że miał prawo wybrać sposób realizacji reklamacji. Allegro nie przyznało mi racji, bo w jego systemie towar został zwrócony i zwrócono za niego środki. Sprzedawca zakończył spór na Allegro zwrotem: "Dzień dobry, w przypadku niemożności naprawy lub wymiany, sprzedawca w ramach reklamacji może dokonać zwrotu środków w 1 reklamacji. ponieważ produkt był nienaprawialny, a ten model nie jest już dostępny w naszej ofercie, rozpatrzono reklamację korekta -zwrotem środków.". Tymczasem jednak jest oczywistym, że nowa kość pamięci podlegała gwarantowaniu przez jej producenta i ewentualna wada nie musiała być naprawiana przez samego sprzedawcę, ale również przez producenta. Sprzedawca mógł zażądać usunięcia wady przez producenta. Na samej aukcji uwidoczniono informację, że "Produkt jest objęty gwarancją producenta do śr., 4 sie 2055". Na skutek działania Sprzedawcy zostałem pozbawiony kluczowego komponentu komputera. Już przy zgłoszeniu na początek zaznaczałem w wiadomości do niego, że na czas wysyłki muszę sobie "załatwić zastępstwo". By to zrobić, "pożyczyłem" jedną kość pamięci z innego komputera, przez co obydwa działają obecnie w niesatysfakcjonujący sposób (działają w trybie single channel, co odbija się na ich wydajności, jest to do tego 16, a nie 32 GB). Nie mam szansy samemu "naprawić" sobie poniesionej szkody, bowiem ceny pamięci poszybowały w górę i nie mogę w założonym budżecie osiągnąć zakładanych rezultatów. Liczyłem jeszcze na jakieś odbicie rynku, ale wszystkie prognozy wskazują na to, że dalsze czekanie spowoduje dalszy wzrost ceny. Domagam się usunięcia naruszenia moich praw jako konsumenta poprzez: 1) dostarczenie mi takich samych lub równoważnych kości pamięci (7200 Mhz, CL 34, DDR5, 32 GB). 2) w przypadku niemożliwości - zwrot różnicy w cenie pomiędzy ceną produktu z dnia zwrotu różnicy w cenie a ceną zapłaconą przez mnie w dniu transakcji (482 zł). Na dzień 22.12.25 różnica ta dla portalu Allegro wynosi 1 514,92 złotych. (czytaj więcej)